Zastanawiasz się, jak urządzić funkcjonalne dekoracje do domu, gdy każdy centymetr ma znaczenie? Mieszkam w bloku z wielkiej płyty, gdzie salon ma ledwie 18 metrów, a goście regularnie zostają na noc. Przerobiłam już chyba wszystkie możliwe konfiguracje mebli i wiem, że kluczem nie jest estetyka sama w sobie, ale połączenie jej z praktycznością. Najpierw postawiłam na ogromną sofę, która po rozłożeniu zajmowała pół pokoju. Potem wymieniłam ją na kanapę z funkcją spania z mechanizmem DL, która w ciągu dnia wygląda jak zgrabny fotel dwuosobowy. Wieczorem wystarczy pociągnąć za uchwyt, materac piankowy wysuwa się płynnie, a ja mam miejsce dla dwojga gości. To zmieniło wszystko, bo zyskałam przestrzeń na stolik kawowy i dywan, który nie musi być wiecznie zwijany.
Kiedy przychodzą znajomi na imprezę, największym wyzwaniem okazuje się przechowywanie pościeli.

